Dopiero zaczynam. Czy dam radę?
Tak, ponieważ kurs jest zbudowany tak, aby dać ci uporządkowany fundament od podstaw, a nie rzucić cię na głęboką wodę bez przygotowania. Prowadzę cię przez każdą fazę procesu w logicznej kolejności, a ty przez cały czas budujesz jeden konkretny projekt, więc teoria od razu zamienia się w praktykę. Zaczniesz od tego, na jakim poziomie jesteś, i wyjdziesz z gotowym warsztatem.
Prowadzę już od lat. Nie będę się nudzić?
Nie, bo żywy czas nie idzie na powtórkę podstaw, tylko na pracę na twoim realnym materiale. Superwizja i praca na gorącym krześle toczą się na twoim projekcie i twoich decyzjach, więc masz gdzie sparować na własnym poziomie. Dla wielu doświadczonych osób największą wartością jest domknięcie i nazwanie tego, co dotąd robili intuicyjnie.
Wszystko jest na żywo. Co, jeśli opuszczę spotkanie?
Nagrań asynchronicznych nie ma, ponieważ cała wartość tego kursu rodzi się w pracy na żywo, w której każdy pracuje na swoim. Jeśli wiesz z góry o pojedynczej nieobecności, ustalamy indywidualnie, jak nadrobić dany etap, żebyś nie wypadł z rytmu projektu. Kurs jest jednak pomyślany jako dziesięć tygodni realnej obecności i tak warto go planować.
Ile czasu w tygodniu muszę na to poświęcić?
Poza samym spotkaniem, które trwa od dwóch do dwóch i pół godziny, warto zarezerwować kilka godzin tygodniowo na pracę nad projektem i zadania. Nakład rośnie w tygodniach, w których projektujesz mocniejsze moduły, i maleje przy lżejszych etapach. To realny, ale rozłożony wysiłek, a nie drugi etat.
Co, jeśli nie zdążę skończyć projektu?
Certyfikat SACRUM jest powiązany z oddaniem obronionej pracy, więc pełne ukończenie kursu oznacza domknięty projekt. Prowadzę cię przez niego etapami przez całe dziesięć tygodni właśnie po to, żebyś nie został z nim sam na końcu. Jeśli pojawią się realne trudności, ustalamy indywidualnie ścieżkę dokończenia i obrony.
Czy dostanę gotowe wzory i dokumenty?
Tak, w trakcie spotkań pracujesz na konkretnych, edytowalnych wzorach umów, zgód i regulaminów, a nie na samych opisach. Omawiamy je na żywo, żebyś rozumiał, dlaczego zawierają to, co zawierają, i jak dopasować je do własnego wydarzenia. Wychodzisz z kompletem dokumentów gotowych do użycia.
Dlaczego kurs kosztuje 3970 zł?
To świadomy próg wejścia dla pierwszej kohorty, który zbiera ludzi realnie zdecydowanych na prowadzenie. Za tę cenę dostajesz dziesięć tygodni pracy na żywo, superwizję na własnym projekcie oraz rzemiosło, które przez trzynaście lat pozostawało zamknięte, a nie kolejny kurs z nagraniami. Wychodzisz z gotowym, obronionym warsztatem, który zwraca się przy pierwszych wydarzeniach.
Czym to się różni od szkół coachingu?
Szkoły coachingu uczą przede wszystkim pracy jeden na jeden i rozmowy, a ten kurs dotyczy prowadzenia głębokich procesów w grupie i budowania całych wydarzeń. Pracujemy nad dynamiką grupy, silnymi stanami, logistyką retreatu i bezpieczeństwem, a nie nad technikami zadawania pytań. To rzemiosło prowadzenia sali, a nie metodologia sesji coachingowej.
Czy nauczę się prowadzić retreaty wyjazdowe?
Tak, produkcji retreatu poświęcamy osobne spotkanie, na którym omawiamy wybór ośrodka, budżet i harmonogram całej doby na konkretnym studium przypadku z Bieszczadów. Twój projekt przewodni może być właśnie retreatem wyjazdowym, więc projektujesz go pod okiem superwizji. Po kursie masz też możliwość przeniesienia tego na żywo podczas zjazdu w Bieszczadach.
Czy to kurs pracy z psychodelikami?
Nie, ten kurs uczy prowadzenia głębokich procesów grupowych i utrzymywania bezpieczeństwa w silnych stanach, a nie podawania jakichkolwiek substancji. Nie jest szkoleniem przygotowującym do pracy z psychodelikami ani do ich stosowania. Rzemiosło, którego tu uczysz, dotyczy prowadzenia człowieka przez intensywne doświadczenie, niezależnie od tego, co je wywołuje.